Filtr odmy John Deere – zapomniany element, który może zrujnować silnik. Dlaczego trzeba go wymieniać

Filtr odmy John Deere – zapomniany element, który może zrujnować silnik. Dlaczego trzeba go wymieniać?

Serwisowanie nowoczesnego ciągnika rolniczego to dla większości użytkowników rutyna: wymiana oleju silnikowego, zmiana filtrów paliwa, hydrauliki i powietrza. To „święta czwórka” każdego przeglądu. Jednak w silnikach John Deere, szczególnie tych nowszych konstrukcji (serie 6000, 7000, 8000 i nowsze z normami emisji spalin), znajduje się element, o którym wielu rolników i mechaników zapomina. Jest niewielki, relatywnie tani, ale jego zaniedbanie może doprowadzić do kosztownych wycieków i awarii turbosprężarki. Mowa o elemencie, jakim jest filtr odmy John Deere, czyli separator mgły olejowej układu odpowietrzenia skrzyni korbowej.

Czym właściwie jest odma i dlaczego potrzebuje filtra?

Podczas pracy silnika, część gazów spalinowych przedostaje się przez pierścienie tłokowe do skrzyni korbowej (do dołu silnika, gdzie znajduje się olej). To zjawisko naturalne, zwane przedmuchami. Gdyby te gazy tam zostały, ciśnienie wewnątrz silnika wzrosłoby tak bardzo, że wypchnęłoby uszczelniacze. Dlatego stosuje się odmę – układ odpowietrzania.

W starszych maszynach była to po prostu rurka wyprowadzona „pod ciągnik”. W nowoczesnych jednostkach, ze względu na ekologię i dbałość o czystość, układ jest zamknięty lub bardziej skomplikowany. Gazy te zawierają jednak mgłę olejową. Tu do gry wchodzi filtr odmy John Deere. Jego zadaniem jest oddzielenie drobinek oleju od powietrza. Olej wraca do miski, a czyste powietrze jest kierowane dalej (często z powrotem do układu dolotowego przed turbo).

Co się dzieje, gdy filtr odmy jest zapchany?

Z biegiem czasu materiał filtrujący nasyca się osadami, nagarem i starym olejem. Przepustowość spada. Co wtedy? Ciśnienie w skrzyni korbowej zaczyna rosnąć, szukając innego ujścia. Skutki mogą być opłakane:

  1. Wycieki oleju: Nadciśnienie „wypycha” uszczelniacze wału korbowego (simmeringi), uszczelkę miski olejowej czy pokrywy zaworów. Silnik zaczyna się „pocić” i gubić olej.
  2. Problemy z turbosprężarką: W układach zamkniętych zapchany filtr odmy John Deere może zaburzać spływ oleju z turbosprężarki, co prowadzi do jej uszkodzenia lub przedostawania się oleju do układu dolotowego i intercoolera.
  3. Spadek mocy i dymienie: Silnik „duszący się” własnym ciśnieniem pracuje mniej efektywnie.

Kiedy wymieniać filtr odmy?

Wielu użytkowników dowiaduje się o istnieniu tego filtra dopiero, gdy mechanik diagnozuje wyciek. To za późno. John Deere precyzyjnie określa interwały wymiany tego elementu w instrukcji obsługi (DTR). Zazwyczaj jest to co 1500 lub 3000 motogodzin, w zależności od modelu silnika (PowerTech) i warunków eksploatacji. Warto jednak sprawdzać jego stan przy każdym większym serwisie, zwłaszcza jeśli ciągnik pracuje pod dużym obciążeniem.

+0